Redakcja
Specjalistyczny portal dietetyki centrum-natura.pl. Koncentrujemy się na praktycznej dietoterapii i wsparciu żywieniowym w konkretnych jednostkach chorobowych (m.in. SIBO, Hashimoto).
Redakcja
24 lutego, 2026
Wskaźnik masy ciała znamy od XIX wieku – to prosta matematyka: dzielimy wagę w kilogramach przez kwadrat wzrostu w metrach. Przez dekady służył jako główne kryterium oceny masy ciała w populacji. Dziś jednak w pracy z pacjentami jego wartość diagnostyczna drastycznie maleje.[1][4]
Powód? BMI traktuje tkankę tłuszczową i mięśniową jednakowo, całkowicie pomija rozkład tłuszczu i kluczowe procesy metaboliczne. W 2023 roku Amerykańskie Towarzystwo Medyczne oficjalnie wskazało te ograniczenia, rekomendując uzupełnianie BMI o dodatkowe pomiary antropometryczne.[7] Przekaz jest jasny: sama liczba na wadze i centymetry wzrostu to za mało, by ocenić rzeczywisty stan zdrowia metabolicznego.
Pracując z osobami zmagającymi się z Hashimoto, SIBO czy innymi schorzeniami, regularnie obserwujemy sytuacje, w których ten wskaźnik wprowadza w błąd:
Dane z Polski pokazują, że średnie BMI wzrosło z 25,5 kg/m² w 1996 r. do ponad 27,3 kg/m² w 2016 r. Liczby ilustrują skalę problemu otyłości, lecz zupełnie pomijają zróżnicowane ryzyko metaboliczne poszczególnych osób.
Protip: Podczas konsultacji dietetycznej warto poprosić o pomiar składu ciała metodą BIA (bioimpedancja) lub DEXA – otrzymasz znacznie pełniejszy obraz swojego zdrowia i możliwość prawdziwie spersonalizowanej dietoterapii.[3]
W bieżącym roku opublikowano przełomowe kryteria diagnostyczne otyłości (między innymi w czasopiśmie Lancet), które znacząco wykraczają poza tradycyjny wskaźnik masy ciała. Uwzględniają obwód talii oraz parametry metaboliczne – insulinę, lipidy, markery zapalne.
AMA rekomenduje obecnie traktowanie BMI jedynie jako punkt wyjścia w screeningu, który wymaga uzupełnienia o dodatkowe wskaźniki: skład ciała, tłuszcz visceralny, WHtR (stosunek talii do wzrostu).[7]
Również w Polsce – Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości w najświeższych wytycznych podkreśla kompleksowe podejście, łącząc BMI z oceną ryzyka sercowo-naczyniowego i insulinooporności. Polska dietetyka kliniczna skutecznie nadąża za globalnymi standardami.
| Wskaźnik | Sposób pomiaru | Przewagi nad BMI | Źródło |
|---|---|---|---|
| WHtR (Waist-to-Height Ratio) | Obwód talii / wzrost; optymalnie <0,5 | Trafniej przewiduje ryzyko chorób serca i cukrzycy typu 2, działa uniwersalnie dla różnych etnicznie | [6] |
| RFM (Relative Fat Mass) | Kobiety: 64 – 20 × (wzrost/obwód bioder) Mężczyźni: 73 – 13 × (wzrost/obwód bioder) |
Precyzyjniejsza ocena odsetka tłuszczu bez konieczności ważenia | [9] |
| BRI (Body Roundness Index) | Złożony algorytm bazujący na “okrągłości” sylwetki | Doskonale określa tłuszcz brzuszny, silny predyktor śmiertelności | – |
| BIA (Bioimpedancja) | Pomiar przewodnictwa elektrycznego w ciele | Szybki, dostępny dla użytku domowego, uwzględnia nawodnienie i tkankę mięśniową | [3] |
| WHR (Waist-to-Hip Ratio) | Obwód talii / obwód bioder; norma: kobiety <0,85, mężczyźni <0,9 |
Obrazuje dystrybucję tłuszczu, wyjątkowo prosty w wykonaniu | – |
Wymienione metody znacznie lepiej korelują z faktycznym ryzykiem metabolicznym niż samo BMI – dlatego w centrum-natura.pl stosujemy je standardowo.
Analiza NHANES obejmująca 6646 dorosłych przyniosła zadziwiające rezultaty: 36% osób z zespołem metabolicznym nie kwalifikowałoby się do farmakoterapii otyłości według kryteriów FDA, które bazują wyłącznie na BMI ≥27/30.[1]
Dodatkowo, pacjenci z zespołem metabolicznym mają:
W Europie około 20% dorosłych spełnia kryterium otyłości według BMI, w Polsce dotyczy to ponad 9 milionów osób (18-20% populacji), częściej mężczyzn. Pytanie brzmi: ilu z nich faktycznie potrzebuje interwencji metabolicznej? Samo BMI nie daje odpowiedzi.
Protip: Kontroluj swój WHtR co miesiąc – zmierz obwód talii na wysokości pępka, podziel przez wzrost w centymetrach. Wynik powyżej 0,5 to sygnał do umówienia konsultacji dietetycznej.
Chcesz sprawdzić moc sztucznej inteligencji w ocenie Twojego zdrowia? Skopiuj poniższy prompt i użyj go w ChatGPT, Gemini, Perplexity lub wypróbuj nasze autorskie rozwiązania w sekcji narzędzia oraz kalkulatory.
Jesteś doświadczonym dietetykiem klinicznym. Na podstawie poniższych danych:
- Waga: [TWOJA_WAGA] kg
- Wzrost: [TWÓJ_WZROST] cm
- Obwód talii: [OBWÓD_TALII] cm
- Płeć: [KOBIETA/MĘŻCZYZNA]
Oblicz i zinterpretuj następujące wskaźniki: BMI, WHtR, RFM.
Porównaj je ze sobą i wskaż, który najlepiej odzwierciedla moje ryzyko metaboliczne.
Zaproponuj 3 konkretne działania dietetyczne uwzględniające ewentualne różnice między wskaźnikami.
45-letnia kobieta, BMI 28 (nadwaga), lecz WHtR=0,55 (podwyższone). Analiza składu ciała ujawniła nadmiar tłuszczu visceralnego mimo “umiarkowanego” wskaźnika masy. Terapię skoncentrowaliśmy na redukcji tłuszczu brzusznego przez dietę low-carb wzbogaconą o selen, zamiast prostego cięcia kalorii. Rezultat: poprawa parametrów tarczycy i zmniejszenie obwodu talii o 8 cm w ciągu kwartału.[6]
Kobieta po pięćdziesiątce, BMI 24 (norma), jednak RFM wskazujący wysoki procent tkanki tłuszczowej przy niskiej masie mięśniowej. Regularny monitoring BIA połączony ze zindywidualizowanym planem żywieniowym przyniósł wzrost beztłuszczowej masy ciała o 2,5 kg przy stabilnej wadze, poprawiając parametry glukozy i zwiększając energię o 30%.
W centrum-natura.pl połączenie różnych wskaźników z precyzyjną dietoterapią poprawia wyniki o 20-30% względem interwencji opartych wyłącznie na BMI.[3]
Nie ograniczamy się już do taśmy i wagi. Wkraczamy w erę zaawansowanych technologii:
Nowe ramy diagnostyczne z 2025 roku rozróżniają otyłość prekliniczną (podwyższone BMI z nieprawidłowymi pomiarami dodatkowymi) oraz kliniczną (z dysfunkcją narządów), wspierając personalizację terapii. Dla dietetyków klinicznych integracja WHtR/RFM z markerami krwi – insuliną, lipidami, HbA1c – staje się codziennością.[9]
Protip: Warto zainwestować w domową wagę z BIA (200-500 zł) – ważenie raz w tygodniu, zawsze rano na czczo, pozwala śledzić trendy procentu tłuszczu zamiast obsesyjnego skupiania się na samej wadze.[6]
BMI zachowuje wartość jako narzędzie screeningowe w badaniach populacyjnych, jednak w praktyce dietetycznej ustępuje miejsca kompleksowym miarom – WHtR, RFM czy BRI. Pozwalają one na precyzyjną diagnostykę i prawdziwie spersonalizowaną terapię żywieniową, co ma szczególne znaczenie przy schorzeniach takich jak SIBO, Hashimoto czy zespół metaboliczny.
Przyszłość należy do wielowymiarowej oceny zdrowia – połączenia antropometrii, analizy składu ciała, markerów biochemicznych i innowacyjnych technologii. Jako specjaliści nie możemy już polegać na pojedynczej cyfrze. Nasi pacjenci zasługują na profesjonalne, zindywidualizowane podejście.
Redakcja
Specjalistyczny portal dietetyki centrum-natura.pl. Koncentrujemy się na praktycznej dietoterapii i wsparciu żywieniowym w konkretnych jednostkach chorobowych (m.in. SIBO, Hashimoto).
Newsletter
Subskrybuj dawkę wiedzy
Wypróbuj bezpłatne narzędzia
Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!


Sposób, w jaki podchodzimy do odchudzania, zmienił się nie do poznania – od surowych głodówek…

Kolejna dieta, kolejne postanowienie, kolejna porażka. Jeśli to brzmi znajomo, wcale nie jesteś osamotniony w…

W dzisiejszych czasach inwestycja w zdrowie to inwestycja w karierę . Rosnące wymagania zawodowe i…
