Przełomowe odkrycia i nowe zasady: jak luty 2026 zmienia terapię SIBO i Hashimoto?

Redakcja

16 lutego, 2026

Luty 2026 przyniósł prawdziwą lawinę nowości – zarówno przełomowych odkryć naukowych związanych z mikroflorą jelitową, jak i istotnych zmian prawnych regulujących polski rynek suplementów. Dla specjalistów zajmujących się dietoterapią oraz osób borykających się z SIBO czy Hashimoto te informacje mogą całkowicie zmienić perspektywę na terapię żywieniową.

Bakterie CAG-170 – nieznany bohater naszego mikrobiomu

14 lutego 2026 naukowcy z University of Cambridge ogłosili odkrycie, które może przewrócić do góry nogami nasze dotychczasowe rozumienie mikroflory jelitowej. Zidentyfikowali wcześniej nieznaną grupę bakterii oznaczoną jako CAG-170, która umyka standardowym badaniom mikrobiologicznym, a jednocześnie odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia.

Analiza genetyczna ujawniła fascynujące właściwości tych mikroorganizmów. Po pierwsze, działają jak naturalne fabryki witaminy B12, produkując ją w ilościach znacznie większych niż jakiekolwiek dotąd znane szczepy. Po drugie, dysponują unikalnymi enzymami rozkładającymi trudne węglowodany i błonnik, z którymi inne bakterie sobie nie radzą.

Najważniejsze jednak jest inne odkrycie: liczebność CAG-170 drastycznie spada u pacjentów z chorobami przewlekłymi – IBD, otyłością czy zespołem przewlekłego zmęczenia.

Przez lata przemysł probiotyczny koncentrował się niemal wyłącznie na szczepach Lactobacillus i Bifidobacterium. CAG-170 reprezentuje zupełnie nową rodzinę, która może okazać się „brakującym ogniwem” w terapii dysbiozy – szczególnie gdy tradycyjne probiotyki zawodzą.

Protip: Pacjenci z „oporną” dysbiozą, u których suplementacja B12 nie podnosi jej poziomu mimo braku problemów z wchłanianiem, mogą cierpieć na deficyt właśnie tych bakterii. Dopóki nie pojawią się celowane probiotyki (co zajmie pewnie jeszcze 2-3 lata), warto w dietoterapii postawić na zwiększoną różnorodność błonnika – szczególnie nietypowe frakcje z egzotycznych bulw czy rzadkich zbóż, aby „dokarmić” te specyficzne szczepy.

Chemotaksja bakterii – jak mikroorganizmy „wąchają” pożywienie

8 lutego 2026 naukowcy z Max Planck Institute opublikowali odkrycie rzucające nowe światło na bakterie z grupy Clostridia – kluczowe dla produkcji maślanu, krótkołańcuchowego kwasu tłuszczowego o działaniu przeciwzapalnym.

Okazuje się, że te mikroorganizmy posiadają zaawansowane sensory chemiczne pozwalające im „wyczuwać” składniki odżywcze w treści jelitowej i aktywnie się do nich przemieszczać. Co istotne, preferują kwas mlekowy i mrówczany jako paliwo startowe.

To wyjaśnia, dlaczego u niektórych pacjentów dieta bogata w błonnik nie działa od razu. Jeśli w jelicie brakuje „paliwa startowego” pochodzącego z fermentacji innych bakterii, Clostridia nie aktywują mechanizmów chemotaksji i nie namnażają się efektywnie.

Protip: W dietoterapii SIBO lub IBS-C (zaparciowego), gdzie zależy nam na produkcji maślanu, warto rozważyć synbiotyczną strategię kaskadową. Zamiast od razu wprowadzać duże dawki błonnika, zacznij od produktów fermentowanych bogatych w kwas mlekowy (kiszonki, jogurty – jeśli są tolerowane), aby stworzyć środowisko stymulujące Clostridia do efektywnego wykorzystania późniejszego błonnika.

Berberyna w SIBO – koniec z agresywnym podejściem

10 lutego 2026 raporty kliniczne zapoczątkowały rewizję protokołów stosowania berberyny, jednego z najpopularniejszych środków ziołowych w terapii SIBO.

Rosnąca liczba przypadków silnych reakcji typu Herxheimer (die-off) oraz podrażnień śluzówki przy standardowych dawkach (500 mg 3x dziennie) zmusiła terapeutów do zmiany podejścia na metodę „Low and Slow”.

Nowy standard zakłada:

  • start od 1/3 dawki docelowej przez pierwsze 5-7 dni,
  • ocenę tolerancji i uniknięcie gwałtownego uwolnienia toksyn z obumierających bakterii,
  • coraz częstsze stosowanie berberyny w kroplach (lepsza wchłanialność, łatwiejsze miareczkowanie) u pacjentów z Hashimoto.

Protip: Jeśli pacjent z SIBO zgłasza „pogorszenie” po 3 dniach przyjmowania berberyny, to niekoniecznie „dobry znak oczyszczania”. W 2026 odchodzimy od męczenia pacjenta. Zalecenie: odstawienie na 2 dni, powrót do dawki o połowę mniejszej. W przypadku Hashimoto berberyna może wpływać na metabolizm leków tarczycowych – zachowaj odstęp minimum 4 godzin od Euthyroxu czy Letroxu.

SIFO – gdy „oporny SIBO” to coś więcej

9 lutego 2026 zaktualizowano protokoły diagnostyczne, wskazując że aż 25-50% przypadków „opornego SIBO” to w rzeczywistości SIFO (Small Intestinal Fungal Overgrowth) lub infekcja mieszana.

Problem polega na tym, że antybiotyki stosowane w SIBO (nawet Rifaximina) mogą pogarszać SIFO, usuwając konkurencję bakteryjną dla drożdżaków. Rozwiązaniem jest włączenie do protokołu ziołowego substancji działających krzyżowo – zarówno antybakteryjnie, jak i przeciwgrzybiczo, np. olejku z oregano (w formie emulgowanej) lub kwasu kaprylowego.

Protip: Pacjent wyleczył SIBO (negatywny test oddechowy), ale nadal ma wzdęcia i „mgłę mózgową” po cukrach? To klasyczny obraz SIFO. Zamiast kolejnej rundy Rifaximiny „na wszelki wypadek”, skup się na diecie nisko-cukrowej (nie tylko low-FODMAP, ale rzeczywiście ubogiej w cukry) i celowanej suplementacji przeciwgrzybiczej, np. Saccharomyces boulardii – drożdżaka, który naturalnie konkuruje z innymi drożdżakami.

Rewolucja prawna na polskim rynku suplementów

17 lutego 2026 to przełomowa data dla rynku suplementów w Polsce. Główny Inspektorat Sanitarny wprowadza zasadnicze zmiany, które bezpośrednio wpłyną na dostępność produktów stosowanych przez pacjentów.

Obszar zmian Szczegóły Termin wejścia
Nazewnictwo Zakaz nazw z przedrostkami Bio-, Med-, Pharma-, Dr- Koniec marca 2026
Dawkowanie Niższe limity dla witaminy D3 i wyciągów roślinnych Od lutego 2026
Lista zakazów Rozszerzona o higenaminę i wybrane spalacze tłuszczu 17 lutego 2026

Wiele popularnych suplementów zniknie z półek lub zmieni skład. Pacjenci będą pytać, dlaczego ich ulubiony preparat nagle przestał być dostępny.

Protip: Przejrzyj suplementację pacjenta. Jeśli stosuje „super mocną witaminę D3″ z internetu, która ma w nazwie „Medi-D3-Forte” i jest suplementem, a nie lekiem – od marca może jej nie kupić. Bezpieczniej przepisywać leki OTC (dostępne bez recepty), które mają stały, gwarantowany skład i nie podlegają wahaniom prawnym jak suplementy. Uważaj też na „spalacze tłuszczu” kupowane online – wiele z nich od 17 lutego staje się nielegalnych w Polsce.

Polifenole zamiast błonnika – nowa strategia dla wrażliwych jelit

W lutym 2026 narracja dietetyczna przesuwa się z „jedz błonnik” na „jedz polifenole”. Dlaczego to istotne, zwłaszcza dla osób z SIBO?

Najnowsze badania, w tym projekt OLIVAUS dotyczący oliwy z oliwek, potwierdzają że polifenole zachowują się jak prebiotyki. Bakterie jelitowe metabolizują je do związków o działaniu przeciwzapalnym, uszczelniającym barierę jelitową i wspierającym różnorodność mikrobiomu.

Kluczowa różnica? Polifenole są zazwyczaj dobrze tolerowane przez pacjentów z SIBO, którzy źle znoszą klasyczny błonnik powodujący wzdęcia.

Protip: Dla pacjenta z SIBO czy IBS, który boi się warzyw, wprowadź „Polifenolowy Shot”. Na przykład łyżka wysokopolifenolowej oliwy extra virgin plus odrobina soku z jagód (bez pestek i skórek jeśli jest nadwrażliwość). To bezpieczny sposób wsparcia mikrobiomu bez ryzyka „balonu” w brzuchu.

Catering dietetyczny: od odchudzania do optymalizacji wydajności

3 lutego 2026 TopSpozywcze.pl opublikował raport wskazujący na fundamentalną zmianę preferencji konsumentów.

Klienci przestają kupować diety „1200 kcal” na rzecz menu „dla mózgu” i „dla energii”. W jadłospisach cateringowych pojawiają się adaptogeny, grzyby witalne (lwia grzywa, reishi) oraz eliminacja przetworzoonych olejów roślinnych (rosnąca świadomość prozapalnego działania omega-6).

Protip: Układając jadłospisy, nie bój się nazywać posiłków językiem korzyści: „Owsianka na koncentrację z lwią grzywą” przemawia mocniej niż „Owsianka z grzybami”. Pacjenci w 2026 szukają wydajności, traktując chudnięcie jako efekt uboczny zdrowia, a nie cel sam w sobie.

Kluczowe wnioski dla praktyki dietetycznej

Ostatnie dwa tygodnie to prawdziwa rewolucja w podejściu do mikrobiomu i suplementacji. Co zmienić w pracy z pacjentem już teraz?

  • niedobór B12 u osoby bez problemów z wchłanianiem może wynikać z deficytu bakterii CAG-170, nie tylko z diety wegańskiej czy wegetariańskiej,
  • błonnik działa skuteczniej, gdy jelito jest „przygotowane” produktami fermentowanymi dostarczającymi kwasu mlekowego jako paliwa startowego dla Clostridia,
  • berberyna w protokole SIBO wymaga ostrożnego wprowadzania metodą „Low and Slow” – zapominamy o agresywnym dawkowaniu,
  • „oporny SIBO” często okazuje się nierozpoznanym SIFO – zwróć uwagę na tolerancję cukrów i reakcje po słodyczach,
  • suplementy z domowej apteczki pacjenta mogą wkrótce zniknąć z legalnego obrotu – rozważ zamianę na leki OTC o stałym składzie,
  • polifenole stanowią bezpieczną alternatywę dla błonnika u pacjentów z nadwrażliwością jelitową i wzdęciami.

Te zmiany to nie odległa przyszłość – to praktyki, które warto wdrożyć w codziennej pracy gabinetu dietetycznego już dziś.

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane tematy

Powiązane wpisy