
Redakcja
Specjalistyczny portal dietetyki centrum-natura.pl. Koncentrujemy się na praktycznej dietoterapii i wsparciu żywieniowym w konkretnych jednostkach chorobowych (m.in. SIBO, Hashimoto).
Redakcja
7 stycznia, 2026

Zespół policystycznych jajników (PCOS) dotyka 6–20% kobiet w wieku rozrodczym, co czyni go jedną z najczęstszych endokrynopatii [NCEZ PZH]. W codziennej praktyce dietetycznej coraz częściej spotykamy się z różnymi fenotypami metabolicznymi tego schorzenia. Choć w literaturze naukowej nie znajdziemy jeszcze sztywnej klasyfikacji „PCOS typu zapalnego” czy „insulinoniezależnego”, w pracy z pacjentkami takie rozróżnienie realnie pomaga skuteczniej dopasować sposób żywienia.
W PCOS kluczową rolę odgrywa zapętlenie metaboliczno-zapalne: nadmiar tkanki tłuszczowej (zwłaszcza trzewnej), dieta prozapalna i mała aktywność fizyczna nasilają przewlekły stan zapalny, który z kolei pogarsza sygnalizację insulinową [PMC – Breaking the metabolic–inflammatory vicious cycle]. W adipocytach kobiet z PCOS obserwuje się aktywację makrofagów i wzrost produkcji cytokin prozapalnych, co prowadzi zarówno do insulinooporności, jak i zaburzenia dojrzewania pęcherzyków jajnikowych.
Istnieje jednak grupa kobiet z prawidłową masą ciała i prawidłową wrażliwością na insulinę, u których dominują inne mechanizmy – np. hiperandrogenizm jajnikowy czy zaburzenia osi podwzgórze–przysadka–jajnik [Frontiers in Endocrinology]. To właśnie te pacjentki określamy jako PCOS insulinoniezależne.
Protip: W wywiadzie dietetycznym zawsze łącz ocenę objawów z oceną markerów metabolicznych (glikemia, insulina, HOMA-IR, profil lipidowy, CRP). To one podpowiedzą, czy priorytetem w żywieniu powinna być normalizacja glikemii czy redukcja stanu zapalnego.
Fenotyp „zapalny” w praktyce to obraz pacjentki, u której występują:
Ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 i zespołu metabolicznego jest tu znacząco podwyższone, dlatego interwencja żywieniowa musi być bardziej intensywna i ukierunkowana metabolicznie.
U części kobiet występuje prawidłowa masa ciała, brak insulinooporności i prawidłowe glikemie, a dominują cechy hiperandrogenizmu lub zaburzeń owulacji [NCEZ PZH]. Taki obraz określamy jako PCOS szczupłe (lean PCOS). Ryzyko metaboliczne jest tu niższe niż u kobiet z otyłością, choć nadal wyższe niż w populacji ogólnej.
Dieta powinna działać raczej profilaktycznie i łagodząco na stan zapalny, niż mocno restrykcyjnie węglowodanowo.
Protip: Przy szczupłym PCOS lepiej unikać automatycznego wprowadzania bardzo niskokalorycznych diet. Ważniejsze są regularne posiłki, stabilna podaż energii i mikroelementów niż szybka redukcja masy ciała, której… często po prostu nie trzeba.
Dla obu fenotypów wspólne są trzy filary:
Różnice dotyczą priorytetów. W PCOS typu zapalnego nacisk kładziemy na kontrolę ładunku glikemicznego, redukcję tłuszczów nasyconych, spadek masy ciała i dietę śródziemnomorsko-przeciwzapalną. W insulinoniezależnym skupiamy się na utrzymaniu równowagi energetycznej, pełnowartościowej podaży białka, tłuszczów nienasyconych oraz antyoksydantów, a także zapobieganiu późniejszemu rozwojowi insulinooporności [PMC – Nutritional & herbal interventions].
| Aspekt | PCOS typu zapalnego (często z IR) | PCOS insulinoniezależne (lean / bez IR) |
|---|---|---|
| Główny cel żywieniowy | Redukcja masy ciała, obniżenie stanu zapalnego, poprawa wrażliwości na insulinę | Profilaktyka metaboliczna, stabilizacja cykli, wsparcie hormonalne |
| Węglowodany | Niski/umiarkowany ładunek glikemiczny, ograniczenie cukrów prostych | Umiarkowana podaż, głównie produkty pełnoziarniste i warzywa |
| Tłuszcze | Ograniczenie nasyconych i trans, wysoka podaż omega-3 i MUFA/PUFA | Skupienie na jakości tłuszczu, bez drastycznego cięcia energii |
| Białko | Wyższy udział białka (ok. 20–30% energii) sprzyjający sytości | Umiarkowany udział (ok. 15–25% energii), pełnowartościowe źródła |
| Energia | Często dieta redukcyjna (deficyt 10–25%) | Dieta normokaloryczna, ewentualnie delikatny deficyt przy nadwadze |
| Produkty przeciwzapalne | Warzywa, owoce, pełne ziarna, ryby tłuste, orzechy, oliwa – z naciskiem na redukcję energii | Podobny profil, ale z większą elastycznością ilościową |
Badania wskazują, że diety o niskim indeksie i ładunku glikemicznym poprawiają parametry metaboliczne i hormonalne w PCOS [hiwellapp.com – Nutrition and Lifestyle Recommendations]. Sposób ich wdrażania różni się jednak między fenotypami.
Dążymy do umiarkowanego ograniczenia węglowodanów (około 40–45% energii) z naciskiem na:
Większa swoboda ilości, choć nadal stawiamy na:
Chcesz dopasować zalecenia do swojej sytuacji? Skopiuj poniższy prompt i wklej do ChatGPT, Gemini, Perplexity lub skorzystaj z naszych autorskich generatorów na stronie narzędzia i kalkulatory:
Jestem [WIEK]-letnią kobietą z PCOS. Moja masa ciała to [MASA_CIAŁA] kg przy wzroście [WZROST] cm. Mam [WYNIKI_INSULINY: prawidłową insulinę / insulinooporność]. Mój główny problem to [GŁÓWNY_OBJAW: nieregularne cykle / trądzik / nadwaga / inne].
Stwórz dla mnie:
1. Listę 10 produktów, które powinnam jeść codziennie
2. Listę 5 produktów do ograniczenia
3. Przykładowy jadłospis na 1 dzień
4. 3 praktyczne wskazówki do wdrożenia w tym tygodniu
Uwzględnij mój fenotyp PCOS i dostosuj zalecenia do moich parametrów metabolicznych.
Diety bogate w tłuszcze nasycone i typu trans nasilają ekspresję cząsteczek sygnałowych (np. SOCS3), które hamują szlak insulinowy i promują wydzielanie czynników prozapalnych [PMC – Breaking the metabolic–inflammatory vicious cycle]. To szczególnie niebezpieczne w fenotypie zapalnym.
Z kolei tłuszcze jedno- i wielonienasycone, zwłaszcza omega-3 z ryb morskich, orzechów włoskich, siemienia i oleju rzepakowego, działają przeciwzapalnie i korzystnie wpływają na profil lipidowy.
Ograniczamy:
Zwiększamy:
Nacisk na jakość, nie ilość – rezygnujemy z trans-tłuszczów i przesytu nasyconych, ale bez radykalnych restrykcji kalorycznych.
Protip: Zastosuj prostą zasadę: „zastąp co najmniej połowę dawek masła, śmietany i tłustych wędlin w tygodniu oliwą, olejem rzepakowym, rybą lub orzechami“. To zmiana, którą łatwo zmierzyć i wpleść w jadłospis.
Wyższy udział białka w diecie (ok. 20–30% energii) może poprawiać uczucie sytości, wspierać redukcję masy ciała i korzystnie wpływać na insulinowrażliwość u osób z nadwagą [hiwellapp.com]. W PCOS zapalnym warto dążyć do większego udziału chudego białka: drób, ryby, jaja, nabiał fermentowany, strączki, tofu.
W wersji insulinoniezależnej białko nadal pełni ważną rolę (15–25% energii), ale celem jest utrzymanie masy mięśniowej, równowaga hormonalna i profilaktyka metaboliczna, a nie agresywne wspieranie redukcji.
Badania nad dietami o przeciwzapalnym, śródziemnomorskim profilu pokazują poprawę parametrów metabolicznych, masy ciała, regularności miesiączek i markerów hormonalnych [eatrightpa.org]. Przykładowa niskokaloryczna dieta o takim charakterze w grupie 100 kobiet z nadwagą i PCOS poprawiała masę ciała, wrażliwość na insulinę i cykle menstruacyjne po 12 tygodniach [hiwellapp.com].
Dla PCOS zapalnego:
Dla PCOS insulinoniezależnego:
Protip: W praktyce gabinetowej świetnie sprawdza się zadanie: „dodaj 2 dodatkowe porcje warzyw dziennie przez 2 tygodnie” – bez innych zmian. Taki mały krok często obniża kaloryczność całej diety i podnosi jej potencjał przeciwzapalny.
W obu fenotypach znaczenie mają witamina D, kwas foliowy, antyoksydanty (witaminy C, E, karotenoidy), magnez, cynk, selen oraz mio-inozytol [diag.pl]. Polskie materiały edukacyjne podkreślają korzystny wpływ suplementacji kwasu foliowego na profil glikemii, lipidy i zmniejszenie stanu zapalnego u kobiet z PCOS [NCEZ PZH].
W PCOS zapalnym kładziemy większy nacisk na źródła antyoksydantów (jagody, owoce cytrusowe, warzywa zielone) i kwasy omega-3, rozważamy też suplementację witaminy D – jej poziomy w Polsce są często niskie.
W insulinoniezależnym te same kierunki, tyle że bardziej jako prewencja. Dbamy także o odpowiedni poziom inozytolu ze względu na jego rolę w sygnalizacji insulinowej i hormonalnej.
Przeglądy systematyczne wskazują na związek między dysbiozą jelitową a insulinoopornością i hiperandrogenizmem w PCOS [PMC – Dietary Patterns]. Zwiększona podaż błonnika pokarmowego (warzywa, owoce, pełne ziarna, nasiona, rośliny strączkowe) wspiera regulację glikemii, obniża poziom cholesterolu i działa przeciwzapalnie.
W PCOS zapalnym błonnik i fermentowalne węglowodany są ważnym narzędziem regulacji masy ciała i insulinooporności. W insulinoniezależnym służą jako profilaktyka metaboliczna i wsparcie gospodarki estrogenowej.
Protip: Praktycznym celem może być minimum 25–30 g błonnika dziennie, osiągane przez: 2–3 porcje warzyw, 2 porcje owoców, jedną porcję roślin strączkowych i pełnoziarniste produkty zbożowe każdego dnia. Pamiętaj o korekcie przy współistnieniu SIBO czy IBS.
„PCOS typu zapalnego” i „PCOS insulinoniezależne” to praktyczne etykiety, które pomagają ukierunkować dietoterapię. W pierwszym przypadku bardziej intensywnie pracujemy nad energią, ładunkiem glikemicznym i redukcją produktów prozapalnych. W drugim skupiamy się na stabilności i jakości diety, wsparciu osi hormonalnej i profilaktyce metabolicznej.
W obu sytuacjach fundamentami pozostają: dieta przeciwzapalna w stylu śródziemnomorskim, wysoka podaż warzyw, owoców, pełnych ziaren, zdrowych tłuszczów i błonnika oraz odpowiednia ilość białka i dbałość o mikroelementy. Indywidualne dostosowanie interwencji żywieniowej do fenotypu metabolicznego pozwala osiągnąć najlepsze efekty terapeutyczne i realnie poprawić jakość życia kobiet z PCOS.
Redakcja
Specjalistyczny portal dietetyki centrum-natura.pl. Koncentrujemy się na praktycznej dietoterapii i wsparciu żywieniowym w konkretnych jednostkach chorobowych (m.in. SIBO, Hashimoto).
Newsletter
Subskrybuj dawkę wiedzy
Wypróbuj bezpłatne narzędzia
Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!



Zwrot z inwestycji w dietę kliniczną: Jak zdrowe odżywianie oszczędza na kosztach leczenia Dietoterapia kliniczna…

Procedura in vitro bywa ostatnią szansą dla par marzących o dziecku. Statystyki z Polski mówią…

W 2026 roku detoks estrogenowy przestaje być zbiorem ogólnikowych porad, a staje się precyzyjną strategią…
