Statystyki niedoborów witaminy D w Polsce – dlaczego nadal mamy z tym problem?

Redakcja

18 września, 2025

Ponad 90% Polaków cierpi na niedobory witaminy D – to alarmujący fakt potwierdzony przez liczne badania epidemiologiczne z ostatnich lat. Problem utrzymuje się mimo rosnącej świadomości społecznej i wzrostu sprzedaży suplementów. Co właściwie stoi za tą niepokojącą sytuacją?

Skala problemu w liczbach

Badania wskazują na bardzo wysoką częstość występowania niedoborów, szczególnie jesienią i zimą. W największym krajowym badaniu z udziałem ponad 5700 osób z 22 miast blisko 66% miało poziomy 25(OH)D poniżej 20 ng/ml, a kolejne 24% między 20-30 ng/ml. Zaledwie 10% badanych osiągało wartości optymalne.

Jak wygląda rozkład niedoborów u dorosłych Polaków?

  • poważny niedobór (<20 ng/ml): 60-66% populacji,
  • suboptymalny poziom (20-30 ng/ml): 24-37%,
  • optymalny poziom (30-50 ng/ml): zaledwie 10-25%.

Jeszcze gorsza sytuacja dotyczy najmłodszych. W badaniu z lat 2020-2021 prowadzonym wśród dzieci z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 aż 35,5% miało niedobór, a 37% wartości suboptymalne.

Protip: Wykonaj badanie 25(OH)D jesienią, przed rozpoczęciem suplementacji – koszt to 50-250 zł, ale pozwala precyzyjnie dobrać dawkę i uniknąć zarówno niedoborów, jak i nadmiernej suplementacji.

Rosnąca sprzedaż nie oznacza poprawy

To paradoks – mimo wzrostu świadomości społecznej statystyki niedoborów pozostają niezmiennie wysokie. W 2022 roku Polacy kupili rekordowe ilości witaminy D, wydając 48 mln zł, jednak badania nadal potwierdzają 90% częstość występowania niedoborów.

Rok Liczba opakowań (mln) Wydatki (mln zł)
2019 5
2020 7,3
2022 ~10 (szacunki) 48

Europejski projekt ODIN potwierdza skalę problemu: 13% populacji ma ciężki niedobór (<30 nmol/l), a 40% poniżej 50 nmol/l. Globalna metaanaliza obejmująca 7,9 mln osób pokazuje, że 47,9% ludzi na świecie ma poziomy poniżej 50 nmol/l (20 ng/ml), przy czym ryzyko wzrasta w krajach położonych na wysokich szerokościach geograficznych – jak Polska.

Geografia i tryb życia – dlaczego mamy z tym taki problem?

Polska leży na szerokości geograficznej 50-54°N, gdzie od października do marca synteza skórna witaminy D jest praktycznie niemożliwa z powodu zbyt niskiego kąta padania promieni UVB. Oznacza to, że przez pół roku nasz organizm nie produkuje jej nawet w słoneczne dni.

Co naprawdę stoi za niedoborami?

Ograniczona ekspozycja słoneczna:

  • większość czasu spędzamy w pomieszczeniach (praca, szkoła, transport),
  • kremy z filtrem UV blokują 95-99% produkcji,
  • nawet latem rzadko wystawiamy skórę na słońce wystarczająco długo.

Uboga dieta:

  • tłuste ryby morskie (główne źródło) to rzadkość w polskiej kuchni,
  • dzienne zapotrzebowanie pokrywamy z jedzenia w mniej niż 10%,
  • fortyfikacja żywności jest niewystarczająca w porównaniu do Skandynawii.

Czynniki fizjologiczne:

  • otyłość – witamina magazynuje się w tkance tłuszczowej, obniżając bioaktywność,
  • wiek – u seniorów spada zdolność syntezy skórnej,
  • ciemna karnacja – imigranci mają 3-71 razy wyższe ryzyko niedoborów w Europie.

Protip: Latem eksponuj przedramiona i nogi na słońce przez 15-30 minut, 2-3 razy w tygodniu bez kremu – to pokrywa 50-100% zapotrzebowania. Najlepszy czas to godziny 10:00-15:00.

PROMPT DLA CZYTELNIKÓW: Spersonalizowany plan suplementacji witaminy D

Jeśli chcesz uzyskać indywidualne zalecenia dotyczące suplementacji, skopiuj poniższy prompt i wklej go do modelu AI, którego używasz na co dzień (np. ChatGPT, Gemini, Perplexity) lub skorzystaj z naszych autorskich generatorów biznesowych dostępnych na stronie narzędzia lub kalkulatorów branżowych kalkulatory.

Jestem [wiek]-letnią osobą, [płeć], moja masa ciała to [waga] kg. 
Czy mogę zastosować u siebie suplementację witaminą D? 
W moim przypadku występuje [schorzenie/brak schorzeń]. 
Ostatni wynik badania 25(OH)D to [wartość ng/ml lub "nie wykonywałem/am"]. 
Zaproponuj mi bezpieczny plan suplementacji z uwzględnieniem 
polskich rekomendacji z 2023 roku oraz wskaż, kiedy powinienem/powinnam 
wykonać badania kontrolne.

To nie tylko kwestia kości

Niedobór witaminy D zwiększa ryzyko nie tylko osteoporozy, ale także infekcji, cukrzycy typu 1 i 2, chorób autoimmunologicznych oraz problemów sercowo-naczyniowych. U dzieci z cukrzycą typu 1 niższe poziomy 25(OH)D korelowały z występowaniem ketoacydozy.

Konsekwencja zdrowotna Ryzyko przy poziomie <20 ng/ml
Osteoporoza/złamania Wzrost o 20-30%
Infekcje oddechowe Wyższe o 2x
Cukrzyca typu 2 Związek z insulinoopornością
Choroby autoimmunologiczne Wyższe ryzyko
Rak piersi/jelita grubego Zwiększone ryzyko

Globalnie 15,7% populacji ma ciężki niedobór, co podnosi wskaźniki śmiertelności ogólnej.

Czego zalecają polskie wytyczne?

Polskie rekomendacje z 2023 roku (opublikowane w Nutrients) wskazują cholekalcyferol jako pierwszy wybór. Optymalny poziom w organizmie to 30-50 ng/ml.

Dawki profilaktyczne w zależności od wieku:

  • niemowlęta: 400-600 IU/dobę,
  • dzieci i młodzież: 600-2000 IU/dobę (dostosowane do masy ciała),
  • dorośli: 1000-2000 IU/dobę przez cały rok,
  • osoby otyłe: 2000-4000 IU/dobę,
  • kobiety w ciąży: 1500-2000 IU/dobę.

Kalcyfediol jest drugim wyborem przy ciężkich niedoborach (10 µg/dobę, kontrola po 6-8 tygodniach). Badanie 25(OH)D warto wykonywać co 6-12 miesięcy podczas suplementacji.

Protip: Łącz witaminę D z witaminą K2 (100-200 µg MK-7) oraz przyjmuj ją z posiłkiem zawierającym tłuszcz dla lepszej absorpcji. Unikaj dawek przekraczających 4000 IU bez wcześniejszego wykonania badań.

Dlaczego suplementy nie rozwiązują problemu?

Choć sprzedaż rośnie, około 50% osób nie suplementuje regularnie, wielu przyjmuje zbyt niskie dawki lub przerywa kurację po kilku tygodniach. Popularny mit, że “latem słońce wystarczy”, ignoruje realia życia w pomieszczeniach i powszechne używanie kremów z filtrami UV.

Główne bariery:

Systemowe:

  • brak bezpłatnych badań 25(OH)D w podstawowej opiece zdrowotnej,
  • niewystarczająca edukacja lekarzy – wielu pacjentów otrzymuje zbyt niskie dawki,
  • brak polityki fortyfikacji żywności, która sprawdziła się w Skandynawii.

Behawioralne:

  • sezonowość – zapominamy o suplementacji zimą, gdy jest najbardziej potrzebna,
  • niestandardowe dawki kupowane online (nawet do 10 000 IU – ryzyko toksyczności),
  • przekonanie, że “witaminy szkodzą” lub są niepotrzebne.

Kto jest w grupie szczególnego ryzyka?

Dzieci, seniorzy, osoby z otyłością, pracujący na nocnych zmianach oraz pacjenci z chorobami przewlekłymi (takimi jak Hashimoto czy SIBO) wymagają wyższych dawek i częstszej kontroli poziomów. W grupie dzieci z cukrzycą typu 1 aż 72,5% nie osiąga optymalnych wartości.

Protip: Przy chorobach autoimmunologicznych takich jak Hashimoto lub zaburzeniach jelitowych jak SIBO monitoruj poziom 25(OH)D co 3 miesiące – niedobór nasila procesy autoimmunizacyjne. Dawka dla tych grup to często 2000-4000 IU dziennie.

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane wpisy